Precz z „Klątwą” – relacja z protestu pod Teatrem Powszechnym [wideo, zdjęcia]

W ostatni weekend maja 2017 r. w Warszawie miał miejsce „Ogólnopolski protest obrońców świętej wiary”, wymierzony w bluźnierczy, antykatolicki spektakl „Klątwa”. Od miesięcy na deskach Teatru Powszechnego mieliśmy do czynienia z antysztuką, która obraża Świętą Wiarę Katolicką. Nie pomogła droga oficjalna: wnioski, pisma, ani pikiety i manifestacje. Wobec tego nie mogliśmy pozostać bierni, mobilizując się we własnych szeregach postanowiliśmy pójść krok dalej.

Tym razem oprócz manifestacji przed teatrem utworzone zostało miasteczka namiotowe, przybyli księża, a do współpracy przy organizacji wydarzenia oprócz Obozu Narodowo-Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej i Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zaproszono środowiska katolickie, z Krucjatą Różańcową na czele. Pierwszego dnia od popołudnia pod budynkiem narastały emocje, gdzie miejsce miała również kontrmanifestacja, która w szczytowym momencie liczyła niewiele ponad 100 osób. Współorganizowały ją środowiska głoszące skrajnie sprzeczne idee, z jednej strony liberałowie z Nowoczesnej, Obywatele RP, a z drugiej przedstawiciele partii Razem i anarchiści. Najwidoczniej nienawiść do wartości narodowych i wiary katolickiej czyni „cuda”. Ze sceny przemawiało kilkadziesiąt osób, mających ogromne problemy z sensownym i logicznym przedstawianiem swoich założeń i postulatów. Co sprytniejsi posiłkowali się kartką z gotową mową, choć jej płynne wyrecytowanie sprawiało ogromne trudności.
Tuż po godzinie 18:00 rozpoczął się punkt główny dnia, mianowicie nasza manifestacja. Śmiało można mówić o liczbie ok. 500 osób, stale znajdujących się przez kilka godzin kulminacyjnej części wydarzeń, a także o kilkaset większej liczbie ludzi, którzy wspierali nas przez krótszy okres czasu. Wysłuchaliśmy wystąpień działaczy zrzeszonych w organizacjach inicjujących protest. Zgromadzeni odmawiali również różaniec i zostali pokropieni wodą święconą. Z tego miejsca serdeczne – Bóg zapłać kapłanom, którzy byli tego i kolejnego dnia z nami. Otoczona przez szczelny kordon policji kontrdemonstracja skupiła się jedynie na pełnym frustracji i nienawiści jazgocie, próbując zagłuszyć modlitwę (ukazuje to świetnie materiał Mediów Narodowych: https://www.facebook.com/MediaNarodoweMN/videos/421131314930875/). Wśród wznoszonych okrzyków można było usłyszeć także „Jola, Jola – über alles”, na „część” jednej z radnych Częstochowy, która próbowała zdelegalizować ONR. Ponadto ateiści – czyli osoby nie uznające istnienia bogów, krzyczały, że Jezus Chrystus nie był biały i był uchodźcą. Cóż za rozdwojenie jaźni. Osaczeni przez narodowców w odpowiedzi usłyszeli m.in.: „Ave, ave Christus Rex”, „Nie islamska, nie laicka – Wielka Polska katolicka”, „Zero dotacji – dla profanacji”, „Narodowo-katolicka, rewolucja”, „Gdy Bóg z nami, kto przeciwko nam?” i… jeszcze większą ilość modlitwy, która doprowadzała ich do furii.
W pewnym momencie chwila rozluźnienia kordonu policyjnego, pozwoliła na krótkie wymieszanie się obu grup, które skończyło się przepychankami. W ich wyniku lewacko-liberalni aktywiści wracają na swoje miejsce ubożsi o jeden baner, przygotowany specjalnie na marsz z okazji 83. rocznicy powstania ONR, mający miejsce niemal miesiąc wcześniej. W trakcie zajść odpalane są świece dymne. Warto dodać o nieagresywnym zachowaniu policji, która nie eskalowała emocji. Przed godziną 21:00 wzmożone siły prewencji blokują ulicy wokoło teatru, eskortując pojedynczo wychodzące osoby z „Klątwy” i pikiety w jej obronie, skutecznie uniemożliwiając jakiekolwiek starcia. Atmosfera opada, a na miejscu zostają już tylko przeciwnicy teatralnego bluźnierstwa. Czuwanie trwa kolejne kilkadziesiąt godzin.
Drugiego dnia protestu wydarzenia miały spokojniejszy obrót, kontrdemonstracja umiejscowiona była ok. 100 metrów dalej, starając się dalej z odległości zagłuszać nasze wydarzenie. Ponownie miejsce miała pogłębiona modlitwa, uwieńczona koncertem Andrzeja Kołakowskiego, wybitnego poety i pieśniarza, aktywnego w podziemiu antykomunistycznym w okresie Solidarności.

Dziękujemy wszystkim za obecność, ale także za modlitwę w intencji protestujących tych, którzy przybyć nie mogli. Byliśmy zdecydowanie liczniejszą i lepiej zorganizowaną grupą pod Teatrem Powszechnym. Miejmy nadzieję, że nasz sprzeciw dotrze do władz państwowych, które podejmą w końcu realne działania, skutecznie blokujące w przyszłości formalną możliwość wystawiania w polskich teatrach antysztuk szkalujących wiarę i polskość, a wobec władz teatru wyciągnięte zostaną konsekwencje prawne. Szczególne podziękowania dla delegacji Obozu Narodowo-Radykalnego z całej Polski, na czele z najliczniejszą Brygadą Łódzką.

Nagrania z protestu oraz transmija live dostępne są na: https://www.facebook.com/pg/MediaNarodoweMN/videos/

Galerie zdjęć:

01

29

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie upubliczniony.